"Chłopiec z gitarą", "Jedziemy autostopem", "Malowana lala" - śpiewała wiele lat temu Karin Stanek. Jej mocnego głosu nie da się zapomnieć. Legendarna piosenkarka zmarła w niemieckim szpitalu, w którym leczyła się z zapalenia płuc. Miała 64 lata.
Informację o śmierci Karin Stanek podało jako pierwsze Polskie Radio, chwilę później smutna wiadomość obiegła wszystkie media w kraju. W rozmowie z IAR Anna Kryszkiewicz, wieloletnia przyjaciółka i menadżerka Karin Stanek potwierdziła, iż śmierć nastąpiła w jednym z niemieckich szpitali, w którym artystka od kilku tygodni zmagała się z zapaleniem płuc. Pogrzeb zaplanowano na najbliższą sobotę, jednak na prośbę rodziny nie informuje się, gdzie dokładnie ma odbyć się ceremonia.
Ostatnio edytowane przez Koteczek19 ; 02-18-2011 o 03:49
o mamo! niemialem pojecia co to za babka patrzac na zdjecie ale malowana lala to hit mego dziecinstwa,zawsze tak do siostry spiewalem:P z reszta do dzis tak mozna:P